
Pierwszy dzień lata, piasek pod stopami, Miasto zostało gdzieś daleko za nami. Słońce na skórze rysuje nam sny, A w twoich oczach zaczyna się lipiec i my. To są wakacje, co pachną wolnością, Plaża i śmiech, i noc pełna jasnością. Chwila jak wieczność, serce bije mocniej dziś, Wakacyjna miłość, nie pytaj, po prostu żyj. Zachód słońca, słona bryza we włosach, Tańczymy boso, czas cicho nas kocha. Nie trzeba obietnic ani wielkich słów, Wystarczy ta chwila i dźwięk morskich snów. To są wakacje, co pachną wolnością, Plaża i śmiech, i noc pełna jasnością. Chwila jak wieczność, serce bije mocniej dziś, Wakacyjna miłość, nie pytaj, po prostu żyj. Może wrzesień zabierze ten czas, Ale lato zostanie w pamięci i w nas. Gdy zniknie opalenizna i ciepły piasek, Ten jeden uśmiech wciąż będzie jak znak. To są wakacje, co pachną wolnością, Plaża i śmiech, i noc pełna jasnością. Chwila jak wieczność, serce bije mocniej dziś, Wakacyjna miłość, nie pytaj, po prostu żyj. To są wakacje, co pachną wolnością, Plaża i śmiech, i noc pełna jasnością. Chwila jak wieczność, serce bije mocniej dziś, Wakacyjna miłość, nie pytaj, po prostu żyj.
